sobota, 17 września 2016

La Douceur de Siam, Le Sillage Blanc by Dusita Parfums (2016)

Egzotyczna niszowa i ekskluzywna marka Parfums Dusita niedawno wprowadziła na rynek trzy ekstrakty perfum z limitowanej edycji dostępne jedynie w wybranych miejscach min: Jovoy Boutique, 4 Rue de Castiglione, blisko Place Vendome, w Paryżu. Zapachy stworzone zostały w klasycznym francuskim stylu są mieszanką rzadkich naturalnych olejków i żywic w trzech niezwykłych układach nie znajdywanych dotychczas we francuskiej ekskluzywnej perfumerii. Każdy z nich charakteryzuje się wyjątkową subtelnością jakości wiodącej perfumerii w Grasse, razem z elegancką, syjamską finezją zapewnioną przez ich utalentowaną twórczynię i założycielkę Dusita, Ploi Umavijani.
Dusita Parfums powraca w tym roku z dwiema nowymi propozycjami które zostały zaprezentowane na niedawnych targach Pitti Fragranze we Florencji. Wcześniejsze trzy kreacje zapachowe cieszyły się ogromnym powodzeniem: fougère Issara świeże paprociowe perfumy inspirowane szczęśliwym wewnętrznym poczuciem wolności i niezależności, kwiatowy Mélodie De L’Amour opisywany jako pachnidło wywołujące piękno i rozkosz bycia zakochanym, oraz bogaty, drzewny inspirowany egzotycznymi podróżami i odkryciami zapach Oudh  Infini. Każde z nich jest o wysokim stężeniu ekstraktu perfum. Dwa nowe zapachy dostępne będą w takich samych 50ml flakonach  jak poprzednie ekstrakty, lecz tym razem o koncentracji wód perfumowanych.

Nazwa Dusita pochodzi od tajskiego wierzenia w niebiańskim raju, gdzie duch odnajduje czystą radość i spokojne zadowolenie. Pissara Umavijani, założycielka Dusita i perfumiarz stawia swoje dzieła jako dowód uznania dla ojca, Montri Umavijani, uznanego międzynarodowo poetę, który poszukiwał pokoju i radości mistycznych perfum Dusita w swoim własnym życiu. Jego poezja inspiruje tworzenie perfum, które wywołują różne aspekty szczęścia.
Ploi Umavijani, założycielka marki, dorastała w Azji jako młoda artystka z pasją do zapachów, zaczęła tworzyć swoje własne perfumy mieszając rzadkie, cenne zapachy. Ploi marzyła o otwarciu swojej własnej perfumerii ‘maison de parfum’ we Francji, domu klasycznych zapachów. 
W 2011 Ploi przeniosła się do Paryża przynosząc swoje wytwory i swoje marzenia. Współpracując z wiodącym laboratorium zapachów w Grasse, udoskonaliła i wyprodukowała pierwsze trzy ekskluzywne perfumy w Paryżu. Francuskie Maison de Haute Parfumerie (Dom Ekskluzywnej Perfumerii). Ta bogata kolekcja ekstraktów jest  hołdem dla poezji Montri Umavijani, ojca Ploi, który zyskał międzynarodowe uznanie jako wspaniały współczesny poeta. 
Perfumy zainspirowane są życiową pogonią Montri’ego za odnalezieniem radości i boskiego zadowolenia a same składniki używane we wszystkich  perfumach  są niezwykle rzadkie i kosztowne, mieszane są tylko w małych ilościach. To gwarantuje ich jakość i świeżość.

Światło padło na nas –
dyskretne światło,
tworząc wybrukowaną drogę
przez chłodne i zakurzone powietrze,
kiedy czytałem twoją miłość.

 – Chwila opisana przez Montri Umavijani.

La Douceur de Siam
Najnowsze pachnidło La Douceur de Siam opisane są jako “wyrafinowane i romantyczne, orientalne, zainspirowane radością w szlachetnych tradycjach i zmysłowych zapachach Królestwa Syjamu. Mieszają one tropikalne kwiaty z łagodną drzewną nutą ze starego Syjamu, przywołując klasyczną elegancję, spokoje piękno, umiejętności  rękodzielnicze, olśniewające kosztowności i łagodną poezję życia w bujnym tropikalnym lesie, gdzie boskie, naturalne zapachy utrzymują się uwodzicielsko w ciepłym wieczornym powietrzu. Oszałamiająca magia. Zapierający dech w piersiach wdzięk. Elegancka finezja”.
Wykreowane z najwyższych jakościowo składników La Douceur de Siam to bardzo charakterystyczne pachnidło w którym królują kwiatowe akordy róży i magnolii z przyprawami. Pikantno-kwiatowy duet łączy się tu wprost znakomicie z początku kierujący się na krótką chwilę w ciemną stronę gdyż początkowo gdzieś w tle wybija się coś na kształt pięknej woni przypominającej imbirową lekko ziemistą paczulę z dosłownie kilkoma kroplami rumowymi. Nie mam pojęcia czy to jest kwestia aromatu czy połączeń między składnikami. Ten etap naprawdę zachwyca! Jest w nim także dziwny do odgadnięcia aromat gruszkowy z zielonym, lekko kwaskowatym  jabłkiem którego raczej nie jestem zwolennikiem. Ta świeża kwiatowo-orientalna, aksamitna aura jaka mi towarzyszy podczas testów jest niesamowita.
Z pewnością jest to zasługą celowo przedawkowanych esencji akordów róży, magnolii i plumerii nadających kwiatowej świeżości i dynamizmu. Ten jakże bogaty bukiet przepięknie rozwija się na skórze a zmysłowy dodatek w postaci liści fiołka dodaje lekkich zielono-pudrowych elementów, osiadając po dłuższym czasie na miękkiej orientalnej drzewno-waniliowej bazie, lekko pikantnej ( za sprawą kosztownego dodatku ambry) o subtelnym aromacie przypominającym zapach imbiru z kwitnącym kwieciem drzewa moreli. 
Podsumowując: Zmysłowe i wypełnione słońcem La Douceur de Siam spodoba się wielbicielom długotrwałej kwiatowej egzotyczno-wibrującej świeżości z przewagą na świeżość wprost z ciepłych rejonów ziemskiego globu.

Nuty: róża majowa, plumeria (frangipani), magnolia champaca, goździk (przyprawa), ylang-ylang, liść fiołka, drzewo sandałowe, wanilia, ambra.




Le Sillage Blanc
Perfumy Le Sillage Blanc opisane są jako “wonny wiersz do śródziemnomorskiej idylli, powroty do  świeżości z domieszką zuchwałości i delikatności.  Jest to oszałamiający, w pełni naturalny, awangardowy wspaniale skrojony skórzany szypr dla mężczyzn i kobiet zainspirowany szczęściem  znajdowanym w wielkim osiągnięciu. Budząc się do słońca wysoko na czystym  lazurowym niebie, ozonowa bryza z głębokiego niebieskiego morza wieje łagodnie przez pomarańczowe gaje w ogrodzie otoczonym bujnym zielonym Cyprysem. Sukces jest w powietrzu. Cudownie żyć. Carpe diem!”
Le Sillage Blanc  to nowoczesne bardzo męskie pachnidło jako skórzany szypr o akordach zielonych, przeznaczone dla obu płci inspirowane legendarnymi perfumami  Bandit Roberta Pigueta.
Zachwycający pikantno-dymny mariaż stanowi trzon tej kompozycji i jest idealnie wyważony. Sam początek eksploduje potężnymi i dymnymi akordami suchego tytoniu a głównie jego dymu wżerającego się w skórę, któremu z początku towarzyszy kwiat pomarańczy. Kwiecie to jednak niknie pod ciężarem mocarnych ingrediencji. Akord cygar towarzyszyć nam będzie praktycznie do samego końca projekcji. Tu w towarzystwie bardzo okazałym: absolutów ogromu mchu dębowego, lekko gorzkawego, zielonego perskiego galbanum, paczuli i arcydzięgla które w połączeniu ukazują na nadgarstku aromaty przypominający suche, ziołowe siano oraz aromaty pikantne z goryczą, drzewno-cyprysowe z nutami drzew iglastych których nie ma w składzie. Ziołowa świeżość poszczególnych akordów układa się w niesamowity splot szlachetnych ingrediencji, nadając mu wyjątkowemu dynamizmowi i ostrości. W odbiorze jest suche i lekko chłodne z charakterystyczną goryczą i cierpkim posmakiem.

Galbanum użyte w zapachu jest wysokim wieloletnim ziołem o gładkim źdźble, błyszczących liściach i małych kwiatach. Wydziela mleczny płyn, będący naturalną żywicą. Mimo że te rośliny rosną w Iranie i Afganistanie, w Europie galbanum był uważany za indyjski, ponieważ był wśród towarów przywożonych przez Aleksandrię i Wenecję. Rośnie w Azji Środkowej i Zachodniej. Uprawiany obecnie w Turcji, Afganistanie i Libanie a jego destylację przeprowadza się w USA i Europie. Do piekącego w oczy aromatu cygar i ziołowego galbanum dołącza ostry i drapieżny akcent skórzany sprawiając iż kompozycja nie zwalnia lecz nabiera dodatkowego tempa.
Podsumowując: dymny, suchy i jedwabisty szypr o charakterze wyjątkowo męskim, pozbawiony kobiecych elementów. Nie ma tu delikatności tylko same konkrety! Namiętny, ostry i gorący! Bardzo wyraziste, zaskakujące pachnidło skrywające w sobie prawdziwe piękno o potężnej sile rażenia więc należy je ostrożnie aplikować. Należy moim zdaniem do najbardziej charakterystycznych i oryginalnych z całej kolekcji marki. Dusita tworzy naprawdę niesamowite olfaktoryczne dzieła a jej twórczyni doskonale rozumie świat zapachów. To marka do której chce się wracać, więc gorąco polecam!

Nuty: kwiat pomarańczy, neroli, tytoń, dzięgiel, galbanum, skóra, ambrette (piżmo ambrowe), paczula, mech dębowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz