czwartek, 18 sierpnia 2016

NEWS: Gentleman by Oscar de La Renta (2016)

Gentleman to nowy zapach dla panów mojej ulubionej modowej marki Oscar de la Renta które ukażą się już we wrześniu 2016 roku poświęcone zmarłemu w 2014 roku w wieku 82 lat wielkiemu kreatorowi mody a inspirowany ulubioną grą projektanta: domino.
Zapach będzie dostępny jako woda toaletowa w dwóch pojemnościach: 50ml i 100ml.

Óscar de la Renta Gentleman
Nuty głowy: bergamotka, grejpfrut, szampan, kardamon,
Nuty serca: Egipskie geranium, rozmaryn, czarna herbata oolong,
Podstawa: wetiwer z Haitii, ambra, labdanum, impregnowane drewno.

Oscar de la Renta - Amerykańska ikona mody Oscar de la Renta pochodzi z Dominikany. W wieku 18 lat przeprowadził się do Hiszpanii, gdzie poświęcił się studiom malarstwa na Akademii San Fernando w Madrycie. W świecie mody nie było problemu, aby szybko rozpoczął prace dla czołowych hiszpańskich domów mody.  Rozpoznawalny styl jest mieszanką Dominikany - egzotyka, kolor i światło i Hiszpanii - motywy cygańskie. W 1973 roku założył własną firmę  - Oscar de la Renta Couture, a w roku 1977 stworzył pierwsze perfumy Oscar,  którymi podbił świat.


Oscar de la Renta nie wiedział jak pro­jek­tuje się ubra­nia do nosze­nia na co dzień, bo jego marka kon­se­kwent­nie pro­mowała luk­su­sowy, eli­tarny wręcz styl. Został okrzyk­nięty przez maga­zyn Vogue „kró­lem wie­czoru”, jako jedyny pro­jek­tant, który spra­wia, że każda kobieta nosząca jego kre­acje czuje się zde­cy­do­wa­nie bar­dziej kobieco niż w ubra­niach innych kre­ato­rów.
Pod­staw rze­mio­sła de la Renta pod­pa­try­wał u swo­jego men­tora, Hisz­pana Cri­sto­bala Balen­ciagi. „Uczy­łem się przez patrze­nie, baczne obser­wo­wa­nie. On był dla mnie jak Bóg” – wspo­mina po latach. Na początku lat 60. pocho­dzący z Domi­ni­kany de la Renta mieszka już w Nowym Jorku, gdzie staje przed dyle­ma­tem, który dom mody wybrać – Eli­za­beth Arden czy Diora? Wyboru pomaga mu doko­nać legen­darna redak­tor naczelna Vogue’a Diana Vre­eland, która pod­po­wiada mu, że dzięki współ­pracy z Arden będzie mógł pro­mo­wać wła­sne nazwi­sko. Gdyby wybrał Diora, pozo­stałby w cie­niu giganta mody.

Pro­jek­tant pra­co­wał dla modo­wych gigan­tów. Bez względu na to, czy była to kola­bo­ra­cja z pary­skim domem mody Lanvin w począt­kach lat 60., czy przy­wódz­two w impe­rium Bal­main w latach 90. (jako pierw­szy Ame­ry­ka­nin w pary­skim przed­się­bior­stwie; pro­jek­to­wał linie couture i ready to wear), pozo­sta­wał pod sil­nym wpły­wem twór­czo­ści Balen­ciagi. Według Vale­rie Ste­ele, dyrek­tor kapi­tuły przy­zna­ją­cej nagrodę Arti­stry of Fashion, to dzięki niemu ame­ry­kań­scy pro­jek­tanci zaist­nieli w świe­cie mody.
Nazwi­sko de la Renty owiała legenda za życia pro­jek­tanta. W 2002 roku ofi­cjal­nie zre­zy­gno­wał ze współ­pracy z Bal­main, aby skon­cen­tro­wać się na wła­snej marce. Ponowna prze­pro­wadzka z Paryża do Nowego Jorku otwo­rzyła przed nim przede wszyst­kim nowe moż­li­wo­ści tech­no­lo­giczne.

Marka De la Renta sły­nie już nie tylko z eks­klu­zyw­nych linii ubrań. Kom­po­nuje zapa­chy, pro­jek­tuje suk­nie ślubne, wydaje linie akce­so­riów. Pro­jek­tant ujaw­niał w kolek­cjach swoje pocho­dze­nie – ubra­nia mają w sobie ducha hisz­pań­skiej cor­ridy i żywio­ło­wego fla­menco. Cechuje je ogni­sty tem­pe­ra­ment, który spra­wia, ze żadna z jego kre­acji nie może zostać nie­zau­wa­żona. Zapro­jek­to­wał kostiumy do wido­wi­ska Nine Sina­tra Songs, w któ­rym wystą­pił Mikhail Bary­sh­ni­kov. Sara Jes­sica Par­ker jako fil­mowa Car­rie Brad­shaw otrzy­mała od pro­jek­tanta suk­nię, w któ­rej poja­wiła się na pla­nie „Seksu w wiel­kim mie­ście”.



http://vers-24.pl/oscar-de-la-renta-krotka-historia-guru-stylu-glamour/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz